Te szare kotki nie piją mleka, ucieszą, kiedy na wiosnę czekasz. Nie mają wąsów ani ogonów. Zerwij je z drzewa, wstaw do wazonu.
Gdy jeszcze wiosny nie widać wiele, a innym ptakom nie w głowie trele. Leci nad polem szara ptaszyna i pięknym śpiewem dzień rozpoczyna.
Mówią – że w nim jak w garncu, nieustanna zmiana. Słońce grzeje w południe, mrozek szczypie z rana. A do tego jeszcze przelatują deszcze!
Gdy śnieg się stopi, zaświeci słońce, rośnie przy domu, rośnie na łące. Zielona, rano pokryta rosą, miło jest po niej pochodzić boso
Pierwszy wiosenny kwiatuszek biały. Jest delikatny, jakby nieśmiały. Ale w nim drzemie ogromna siła, bo się potrafi przez śnieg przebijać.
Choć najpierw małe, cierpliwie czekaj, bo je zobaczysz nawet z daleka. Wiosną na drzewach i krzewach wszystkich. Z nich się rozwiną niedługo listki