Byłaś na imprezie u kumpeli. Po długiej zabawie musiałaś wracać do domu kompletnie sama w nocy. Jedyna droga powrotna prowadziła przez las. Gdy weszłaś do lasu miałaś dziwne uczucie, jakby ktoś cię obserwował. Co pomyślisz?
Gdy szłaś cały czas drogą to uczucie cię nie opuszczało. Po chwili zaczęłaś słyszeć jakieś kroki. Odwróciłaś się, ale nikogo tam nie było.
,,Ech, ktoś sobie robi ze mnie jaja. Zaczyna się robić chłodno...Lepiej będzie jak pobiegnę" -pomyślałaś i uciekłaś
Gdy biegłaś słyszałaś, że ktoś lub coś za tobą biegnie. Nie miałaś odwagi odwrócić się. W trakcie biegu potoknęłaś się o pień i wywróciłaś. Ktoś przyłożył ci do twarzy śmierdzącą chustkę, zaczęłaś tracić świadomość.
Obudziłaś się w ciemnym pokoju z którego jedynym źródłem światła było górne okno...Chciałaś się poruszyć, ale nie mogłaś, bo byłaś związana. W rogu pokoju siedział czarnowłosy chłopak o białej skórze z krwawym uśmiechem i wypalonymi powiekami. Co robisz?
Jeff spojrzał na ciebie i powiedział: ,,Chciałoby się odwiązać co?" -uśmiechnął się ironicznie. Co odpowiesz?
,,Świetnie! Będzie okazja do ucieczki!" -pomyślałaś, po czym powiedziałaś: ,,Jakiż piękny księżyc" gdy Jeff odwrócił uwagę od ciebie zaczęłaś uciekać
,,Spróbuję uciec" -pomyślałaś po czym powiedziałaś: ,,Ile gwiazd na tym niebie" gdy Jeff przestał zwracać na ciebie uwagę zaczęłaś uciekać