Do którego gangu VILO należysz?

1 / 9

Przed Tobą pierwszy dzień w VILO! Jak się do niego przygotowujesz?

Nie przygotowuję się, i tak nie wiem, czy w ogóle pójdę tam.

Czytam jeden z liryków Mickiewicza, by dodał mi otuchy.

Staram się opanować mdłości przed wejściem w kolejną pułapkę uprzedmiotowiającego systemu, mając nadzieję, że sińce pod oczami nie są aż tak widoczne.

Szukam najlepsze j stylóweczki.

Zaczynam dzień od oczyszczającego rytuału przed wstąpieniem w nowe środowisko.

W żaden wyjątkowy sposób, mam tylko nadzieję, że spotkam tam osoby o wspólnych zainteresowaniach!

Piszę posta na tumblrze/twitterze, mając nadzieję, że moi mutuals pomogą mi przetrwać dzień w nowym miejscu bez ataku paniki, ale biorę ze sobą Xanax na wszelki wypadek.