Idę do szpitala, wybieram jedno z zajętych łóżek i wyjeżdżam z ofiarą udając, że płynę na gondoli, a kroplówka to wiosło.
Lubię ich, można z nimi rozmawiać na ciekawe tematy np. o pięćdziesięciu sposobach na wywabienie plam z dywanu.
Zakochuje się w tobie ludzka kobieta/mężczyzna. Nazwijmy ją dla przykładu Bella/Bell. Co robisz, odwzajemnisz uczucie?
No cóż...doszedłem do wniosku, że skoro i tak skończę w piekle, to mogę po drodze zaszaleć. Dawać mi Belle!
Och miłość! Dla całego świata być nikim, dla kogoś całym światem! Zanurzę się w tym uczuciu i dam się całkowicie pochłonąć.
Jestem na sali? Ale co to znaczy być? Czy to wszystko jest w mojej głowie? Może wszyscy wokół są tworem mojej wyobraźni?
Odkryłem informacje o wampiryzmie w starożytnych tekstach. Sama odnalazłam wampira i zmusiłam go do przemiany, chciałam posiąść moc.
Zdarzyło się to w piękną, gwieździstą noc. Było słychać tylko liści, delikatnie trzepoczące na wietrze...<długi i romantyczny opis przyrody>
Zrobił to mój szef, czyniąc ze mnie swoją prawą rękę. Głupiec nie wiedział co robi, pozbyłem się go jak tylko nauczyłem się panować nad mocami.
Zdarza się, że tak. Nadal obchodzą mnie ludzkie sprawy. Nie można pozwolić, żeby elita pomiatała całym światem!
Nasze życie jest takim, jakim uczyniły je nasze myśli. Kiedy tęsknię, myślę że jestem człowiekiem i mi przechodzi.
Musiałbym go dażyć zaufaniem, ponieważ on byłby moim oczami w świecie ludzi. To ogromna odpowiedzialność.
Poczułem, że piękna nie należy przeżywać, że pięknem należy żyć. Piękno musi być jak powietrze - potrzebne i nieuświadamialne, póki jest.
Na starość, kiedy stałem się mądrzejszy, odkryłem, że jest sześć rzeczy, które naprawdę uwielbiam w swojej pracy. Dzień wypłaty, przerwę obiadową, chwilę wyjścia do domu, urlopy, święta i oczywiście przejście na emeryturę.