Jesteś w Freddy Fazbear' pizza. Twój brat Mike założył się z Tobą, że nie przetrwasz tu 5 nocy. Nagle do biura wpada Foxy.
-Mike zachorował - kłamiesz, ale Foxy to wyczuwa. Foxy: Nie kłam- mówi stanowczo. Mówisz: No dobrze. Założył się ze mną- mówisz z rumieńcem na twarzy.
Założył się ze mną, że nie przetrwam tu 5 dni. I chyba tak będzie - odpowiadasz ze strachem malującym się na Twej twarzy.
Nagle Foxy podchodzi do Ciebie od tyłu. Ty ze strachu nawet nie drgasz. Lisiasty podłożył Ci hak na gardło.
-Nie skurwysynie! Mam się Ciebie bać?! Foxy: - Nie musisz, ale mógłbym Ci coś zrobić. Wiesz o tym. - Powiedział, a Ty się troszkę przestraszyłaś, co Foxy zauważył i się uśmiechnął.
Zdjął hak z Twojego gardła. - Nie bój się nic Ci nie zrobię - odparł. Nagle do biura zmierzają Bonnie i Chica !