Jak dobrze znasz "Hobbita"?

1 / 25

Thorin Dębowa Tarcza dostojnym krasnoludem był, lecz dumy swej zaniechawszy i rady Gandalfa usłuchawszy, przybył w progi pewnego małego Hobbita wraz z 12 innymi krasnoludami. W którym dokładnie momencie zapukał w jego okrągłe drzwi?

Jako pierwszy, wraz z Balinem i Dwalinem.

Jako ostatni, już po wieczerzy i posprzątaniu.

Jako ostatni, wraz z paroma innymi krasnoludami i Gandalfem.

Jako ostatni, przed wesołą wieczerzą.

"Bilbo puścił się korytarzem bardzo zagniewany i do cna ogłupiały. Równie fatalnej środy w życiu nie pamiętał. Otworzył drzwi znienacka, tak że wszyscy runęli do środka, jeden na drugiego. Znowu krasnoludy, czwórka! A za ich plecami stał Gandalf oparty o laskę i śmiał się głośno. Wydrapał laską porządną szramę w pięknych drzwiach, a przy tej sposobności zatarł tajemniczy znak, który na nich zrobił poprzedniego ranka. — Ostrożnie, ostrożnie! — rzekł. — Wcale to co ciebie niepodobne, mój Bilbo, żeby najpierw przetrzymywać gości na słomiance, a potem otwierać drzwi tak, jakbyś z procy strzelał. Pozwól, że ci przedstawię: oto Bifur, Bofur, Bombur, a nade wszystko — Thorin!."

Dalej