Akceptuję swój los. Przyjmuję że skończyły mi się realne możliwości działania, a na całą resztę nie mam wpływu.
Prawda nie pyta, czy jesteś gotowy. Rozrywa iluzje, zostawia cię nagiego i zmusza, byś się z tym pogodził… albo złamał
Prawda jest jak lustro – odbija nas całych. Im bardziej w niej stoimy, tym śmielej patrzymy sobie w oczy
Chcę być dla tej osoby, pomóc walczyć jej z własnymi słabościami, inspirować ją do bycia lepszą wersją siebie.
Nie czułxbym się z tym źle. Jeśli będzie można Jej pomóc to pomogę. Tak naprawdę ta historia nigdy nie była o mnie w pierwszej kolejności.
Zrobiłxbym wszystko by być jak najbardziej wyrazistą postacią w tej historii, tak by to głównie mnie pamiętano.
MIłość przynosi cierpienie, jest jak pułapka która przyciąga cię nadzieją a później niszczy od środka.
Jak ją poczujesz to ona po prostu jest... to często rezygnacja z siebie właśnie dla tej osoby którą kochasz