Moja historia nowego przyjaciela #3

1 / 6

To nie istotne, co było w 2 cześći, teraz przechodzimy do nowego dnia:

Wstaję rano, jest Sobota. Jest 8:31 moja mama jeszcze śpi, a siostra siedzi o ogląda bajki. Idę do łazienki i myje zęby. Często myje zęby przed śniadaniem. Potem Idę na poranną toaletę, I myślę co zrobię sobie na śniadanie. Dokładnie półtorej godziny później czyli o 10:01, Lukas pisze do mnie: Hej, dziś też wyjdziemy przed blok? ODPISUJE: jasne , o 12.30?
On odpisuje: ok!
Idę zjeść śniadanie, I popijam je Kakaukiem :>

Bye bye bye kakaukoooooooo

XD CACAOUUUU

Nie nawidze

Cacauuuuu

Mniam mnian kakauko